Poniedziałek_29_sierpnia 2011Poniedziałek_29_sierpnia 2011

Poniedziałek_29_sierpnia 2011


Dzisiejszy wpis będzie nieco niepodobny do mnie. Otóż, byłam wczoraj z wizytą na siłowni. Tak, nie przesłyszeliście się, siłowni. Miejsce nieco mi obce, a bardzo fascynujące. Generalnym założeniem było uwiecznienie mojego brata po pierwszej redukcji. To za co go podziwiam to niesamowita konsekwencja i dyscyplina. Kulturystyka wymaga stałego, regularnego i niewyobrażalnego nakładu pracy zarówno fizycznej jak i psychicznej i wytrwałości w dążeniu do celu. To sport gdzie zawsze porównuje się do lepszych od siebie, a słowo "niemożliwe" nie istnieje w tamtejszym słowniku. Wiadomo, że w innych sportach też jest rywalizacja i praca nad samym sobą, ale tutaj Twoje wyniki są uzależnione TYLKO od Twojej pracowitości i wytrwałości. Nie możesz oglądać się na innych, idziesz swoim tempem, z dokładnością co do jednego ćwiczenia i grama posiłku. Tutaj każde Twoje odstępstwo od diety i dnia treningowego może zepsuć Twoje miesięczne efekty. Twój rywal nie wygra dzięki szczęściu, korzystnej pogodzie, dobrze dobranym ciuchom czy sprzyjającym wietrze. Wygra bo był lepszy: bardziej zdyscyplinowany, zdeterminowany, wytrwały... Więc wytrwałości braciszku życzę!

Podziękowania dla Siłowni POWER HOUSE w Skawinie. Nawiasem mówiąc jest to bardzo dobrze wyposażona siłownia więc zrobię darmową reklamę: Zapraszam!

Muzyka na dziś: Budka Suflera - Martwe Morze

(EDIT: Moje zdjęcia pojawiły się na stronie http://hardtrainer.pl/ )










Komentarze:

29.08.2011, 23:48 :: 195.177.66.5
terrorystka-frania
ogromny ten Twój brat, że łopanie!

a rude dziewczę w ostatniej notce niby kruche a niby drapieżne, ale poza jakaś dziwna.