Czwartek_22_grudnia 2011Czwartek_22_grudnia 2011

Czwartek_22_grudnia 2011


Waham się ostatnio trochę czy nie założyć facebooka. (Tak, naprawdę nie mam jeszcze tam konta i nigdy nie miałam. Ciężko uwierzyć?). Mam wrażenie (może mylne), że ma go teraz KAŻDY i całe życie się tam przeniosło. Dobra... Od początku. Byłam na wystawie Williama Turnera w Muzeum Narodowym (polecam). Co chwilkę pod obrazem/akwarelą/szkicem pojawiało się hasło "Pokaz swoim znajomym gdzie jesteś!". Na początku byłam zaskoczona, potem zniesmaczona, że pod takimi dziełami pojawiały się pop-kulturalne szlaczki w charakterystycznym kolorze. Czy to naprawdę konieczne i taktowne? A może to sposób przyciągnięcia młodych do muzeum? Może to ja jestem dziwna, a świat idzie z postępem? Po odpowiedzeniu sobie na kilka takich pytań doszłam do wniosku, że może pora przestać się bronić rękami i nogami od tego serwisu i spróbować się z nim zapoznać? Tylko cały czas tłucze mi się po czaszce pytanie: po co? Jakie Wy macie doświadczenia z fejsem?

Tak mnie wzięło na wspomnienia. Zdjęcia baaardzo stare, z "pseudo-wigilii studenckiej".
Wesołych Świat wszystkim!

Muzyka na dziś: Mike & The Mechanics - I Think I`ve got the message (ukradzione od http://robertsikora.fotolog.pl/)







Komentarze:

03.02.2012, 00:03 :: 80.54.8.160
joannacora
No i się złamałam...

24.01.2012, 01:24 :: 31.63.142.240
nocnyM
nie jesteś sama w swoim "bronieniu" się przed fejsem
ale powiem szczerze, że przez to że go nie mam, nie mam też kontaktu ze znajomymi po wyjeździe do którego zmusiło życie, więc zastanawiam się czy nie "poddać" się, i czy nie przestać się bronić.....

26.12.2011, 10:15 :: 78.8.237.253
LaPati
Wesołych Świąt:)
Bardzo klimatyczne fotki:)
Studencka, nie studencka, ale pelna profesja:)

22.12.2011, 16:43 :: 164.127.203.32
www.softi.es
Kedys byłym uzależniony od fejsbuka, potrafiłem siedzieć tam przez całe dnie. Uważaj na siebie.