j o a n n a c o r a p h o t o g r a p h y

Środa_4_maja 2011


Link 04.05.2011 :: 16:34 Komentuj (2)

Stalowe ptaki

Muzyka na dziś: Faun - Punagra






Niedziela_8_maja 2011


Link 08.05.2011 :: 12:42 Komentuj (1)

Staroć.

Muzyka na dziś: Crystal Fighters - Plage




Piątek_13_maja 2011


Link 13.05.2011 :: 13:09 Komentuj (1)

modelka: przyjaciółka siostry i jedna z najlepszych skawińskich biegaczek na długie dystanse - Ola

muzyka na dziś: Faun - Egil Saga




Środa_18_maja 2011


Link 18.05.2011 :: 22:04 Komentuj (1)

modelka: siostrzyczka Ola

muzyka na dziś: Black Sabbath - Paranoid



poniedziałek_23_maja 2011


Link 23.05.2011 :: 14:07 Komentuj (3)

Tak zupełnie niezapowiedzianie Daniel wywiózł mnie na motorze na weekend do Wetliny (a miałam rysować - nie uskarżam się!). Dwa dni zupełnie wyjęte z życiorysu... Szczerze? Marzyłam o tym od dawna by choć na chwilkę wyskoczyć i znowu zobaczyć te znajome widoki. Mając już Komańczę za plecami poczułam się jak w domu: zielone pagórki w otoczeniu białych obłoczków z paroma maleńkimi zagrodami przy wijących się dróżkach. Miejsce tak piękne, że chciałoby się tam zaszyć na jakiś czas i zapomnieć o całym cywilizowanym świecie.

Pogoda okazała się całkiem w porządku. Co prawda gdy wychodziliśmy na Połoninę Wetlińską mocno grzmiało i burza przetoczyła się nad Osadzkim Wierchem ale zanim tam doszliśmy było już po wszystkim. Efekt był taki, że w tych najwyższych partiach było tak mało turystów jak nigdy, a nas nie spadła nawet kropla deszczu;]

Widoki jak zawsze niesamowite (za kilka dni może się pojawią na blogu panoramy). O tej porze roku jeszcze mnie w Bieszczadach nie było. Ale tym co przede wszystkim zapamiętam z tej wyprawy to zapachy... Tak, zapachy. Po tej burzy wszystkie te roślinki zaczęły tak intensywnie pachnieć, że kręciło się w głowie. Wiatr przynosił coraz to nową woń traw, zmieszaną z mokrym drewnem i ziemią. Nic tylko położyć się i leżeć;] Spędziliśmy dobre pół godziny siedząc na kamieniach i gapiąc się na pagórki, żałując jednocześnie że nie mamy oczu dookoła głowy.

W niedzielę natomiast wymyśliliśmy sobie trasę wokoło Zalewu Solińskiego. Z tego planu mało co wypaliło bo było baaardzo burzowo - praktycznie z jednej burzy wjeżdżaliśmy w kolejną, żeby ostatecznie dojechać do wsi Rajskie i stwierdzić, że most przez który chcieliśmy przejechać wygląda na zerwany od dobrych kilku lat;] Finalnie musieliśmy wrócić którędy przyjechaliśmy ale za to humory nam dopisywały, na tyle, że przewrotka na motorze nie zmazała nam uśmiechów z ust.

Żal było się znowu rozstawać z Bieszczadami... ale wrócimy do nich za jakiś czas. Na pewno. Droga powrotna do najprzyjemniejszych nie należała: mamy już swoją mała tradycję że wracając na motorze zawsze towarzyszy nam burza;] Tym razem nie mogło być inaczej. Od Cisnej do samych Myślenic (240km) lało i grzmiało więc po poniższym zdjęciu aparat wylądował w pokrowcu i już nie zobaczył nic więcej.

I jeszcze jedna dobra wiadomość: korzystając z naszej nieobecności nasi znajomi się zaręczyli;] Gratulacje dla nich!

Muzyka na dziś: KSU - Moje Bieszczady




Załóż bloga>

___________________

Archiwum

2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń

______________________

Kategorie

Akt(3)
Architektura(16)
Beauty(8)
Bodybuilders(3)
Dzieci(6)
Fashion(23)
Motocyklowe(4)
Pejzaż(30)
Pinhole(2)
Portret(25)
Przyroda(8)
Publikacje(1)
Reportaż(3)
Ślubne / Pary(7)

______________________

Linki

JOANNA CORA 500PIX
JOANNA CORA BLOGSPOT
JOANNA CORA FAN-PAGE
JOANNA CORA FOTOLOG
JOANNA CORA MAXMODELS
JOANNA CORA WIZUALIZACJE
_________________
500PX
990PX
ARCHADEMIK
BIGPICTURE
BIUROPROJEKT
DENVERPOST
IMAGE-CONSULTING
KAROL CHMURKOWSKI
MARIUSZ BOROWIEC
NAGYITAS
THE ATLANTIC
TOTALLYCOOLPIX

______________________

O mnie / Kontakt

______________________

Księga gości

______________________


Wyślij wiadomość

oglądam i polecam: agataszeliga adamkokot annajanas aster bachu blazej-witczak chata wuja freda chochel ciiiii cinemaundressed colorless danielchrzaszcz fajnamama helenaprojektuje hemlighet hemli-w-gorach

intruderownia imm islandia kinu kolczykowokwiatowo lapati lovebeer matii miastokrakow moja-fotografia mypuffs ogien pamietamy plomien pracowniawiewior soho studionavigo syrenigrod szamari wlatu zulaw

Bezprawne wykorzystanie fotografii jest naruszeniem praw autorskich do niej przysługujących, egzekwowanym na drodze sądowej.______________________________________________________________________________powered by Ownlog.com & Fotolog.pl